Mała rzecz, a cieszy :-)

Hmm, choć do Bożego Narodzenia jeszcze trochę czasu pozostało, to nie da się nie zauważyć, że na sklepowych półkach już robi się kolorowo od świątecznych motywów. I tak wracając dzisiaj do domu, zahaczyłam (przy okazji ;-)) o jedną z drogerii i dałam się skusić na kilka drobiażdżków :-). Takie tam małe rzeczy, które niewiele kosztują, a sprawiają wiele radości :-))). I tak w moim koszyku obok kremu znalazły się jeszcze: dwa kubeczki do cappuccino, kuchenny ręcznik i serduszko-zawieszka. A wszystko to oczywiście w kolorach i wzorach zwiastujących nadchodzące Święta i białą porę roku.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz